tunel
Tunele w Czarnogórze to klasa sama w sobie. Brak jakiegokolwiek oświetlenia, czy choćby odblasków. Mieliśmy z sobą jedynie lampki diodowe, więc przejazd przez coś takiego odbywał się z duszą na ramieniu. Nie było wiadomo po której stronie drogi jedziemy i czy przypadkiem zaraz nie walniemy w ścianę.

Copyright © 2003-2009 by Robert Malcher (romal@konto.pl)